Schodzący klar to defekt spotykany w wielu japońskich autach z ostatnich kilkunastu lat. Mazda 3 i Mazda 6 znajdują się w czołówce modeli kojarzonych z tą wadą – klar pęka i schodzi z karoserii, najpierw na masce, później na kolejnych partiach blachy. Sposobów na rozwiązanie kłopotu jest kilka: od kosmetycznej poprawki w warsztacie po zakup gotowej, polakierowanej części w kolorze nadwozia. Warto wiedzieć, skąd bierze się problem, na co przygotować się pod względem finansowym i które podejście przynosi efekt na dłużej.
Spis treści:
- Dlaczego nakładanie nowego bezbarwnego lakieru rzadko rozwiązuje problem?
- Dlaczego lakier bezbarwny schodzi płatami z maski w Mazdzie 3?
- Wada lakieru, Mazda 3 – maska to najbardziej narażony element
- Schodzący klar – Mazda 6 traci go na większym obszarze
- Co zrobić, gdy schodzi klar z lakieru Mazdy i ile kosztuje naprawa?
- Czy opłaca się malować maskę Mazdy ze schodzącym klarem, czy kupić nową?
- Gdzie kupić elementy karoserii w kolorze VIN do Mazdy 6 online?
- Nowa maska w kolorze – Mazda 6. Jak oszczędzić sobie wizyty u blacharza?
- FAQ
Dlaczego nakładanie nowego bezbarwnego lakieru rzadko rozwiązuje problem?
Klar schodzi z powodu fabrycznego błędu w połączeniu warstw lakieru: bezbarwna powłoka stopniowo traci wiązanie z barwną warstwą pod spodem. Nałożenie nowego klaru na stary podkład nie sięga sedna problemu, więc problem powraca już po kilku miesiącach. Naprawić go na stałe dałoby się dopiero przez usunięcie lakieru przynajmniej do metalu i odbudowanie powłoki od podstaw, choć taki proces malowania jest pracochłonny i kosztowny. Z tego względu część właścicieli decyduje się od razu na wymianę całego elementu, dostarczanego w gotowej formie przez wyspecjalizowanego dostawcę.
Dlaczego lakier bezbarwny schodzi płatami z maski w Mazdzie 3?
Główna przyczyna to promieniowanie słoneczne – schodzący lakier bezbarwny w Maździe 3 jest najczęściej efektem właśnie tego czynnika. Pokrywa silnika oraz dach – te dwie powierzchnie odbierają największą dawkę UV w skali roku, więc to na nich klar degraduje się pierwszy. Najpierw pojawiają się zmatowienia, później mleczne plamy, a na końcu odpadające płaty. Brak ochrony w postaci wosku czy ceramiki przyspiesza zjawisko, a polewanie zimną wodą rozgrzanej blachy po długim postoju w upale jeszcze pogarsza sytuację.
Wada lakieru, Mazda 3 – maska to najbardziej narażony element
Pierwsze ślady łuszczenia widać zwykle w środkowej części pokrywy, gdzie blacha rozgrzewa się najmocniej. Spotyka się je już w autach po dwóch – trzech latach eksploatacji – klar wygląda wtedy na zmatowiały, a dopiero później odpada w dużych kawałkach. Im starsze auto i im dłużej parkuje na otwartym powietrzu, tym częściej maska wymaga uwagi, choć tempo degradacji bywa różne.
Schodzący klar – Mazda 6 traci go na większym obszarze
Mazda 6 mierzy się z identyczną wadą co Mazda 3, bo klar odchodzi tu według tego samego schematu. Cała różnica wynika z rozmiaru – to auto, którego maska i klapa bagażnika obejmują znacznie szerszy obszar. Uszkodzenie rozkłada się więc na większej płaszczyźnie, a malowanie takiej części kosztuje odpowiednio drożej. Dla właściciela oznacza to jedno: im większa pojedyncza część, tym mocniej widać przewagę gotowego elementu w kolorze nad wielokrotnym poprawianiem lakieru.
Co zrobić, gdy schodzi klar z lakieru Mazdy i ile kosztuje naprawa?
Z odbarwioną maską większość kierowców zgłasza się do lakiernika, który usuwa stary klar, przygotowuje powierzchnię i nakłada nowy lakier. Najtańsza punktowa poprawka kusi niską ceną, ale problem wraca po niej szczególnie szybko, bo wadliwe podłoże zostaje nietknięte. Pełne polakierowanie maski kosztuje wielokrotnie więcej, a i tak nie daje gwarancji – chociaż wydatek bywa spory, klar potrafi odejść już po sezonie. Pewniejszym wyjściem zostaje wymiana maski na nowy element już w kolorze auta.
Czy opłaca się malować maskę Mazdy ze schodzącym klarem, czy kupić nową?
Wybór sprowadza się do zestawienia dwóch możliwości. Lakierowanie pozornie kosztuje mniej, ale nadal niesie ryzyko, że klar znowu odejdzie, bo wada tkwi w głębszej powłoce. Nowa, polakierowana maska kosztuje więcej, lecz trafia na auto od razu w docelowym kolorze i z gwarancją, że problem nie wróci. Aby uniknąć powtórki całej sytuacji, część kierowców od początku stawia na to drugie rozwiązanie.
Za nową maską w kolorze przemawia kilka rzeczy:
- po dostawie wystarczy ją zamontować, więc auto nie spędza kilku dni w warsztacie;
- cena bywa zbliżona do porządnej usługi w warsztacie, a efekt jest pewny;
- ponowne lakierowanie bywa loterią – jeśli poprawka wyszła źle, w najgorszym wypadku oznacza to powtórkę prac i kolejny wydatek;
- kolor dobrany po numerze VIN zgadza się idealnie z resztą karoserii.
Gdzie kupić elementy karoserii w kolorze VIN do Mazdy 6 online?
Wymiana elementu nadwozia w używanym aucie wymaga dopasowania koloru do reszty karoserii. Podobnie jest w przypadku aut marki Mazda – części karoserii w kolorze zamawia się po numerze VIN i otrzymuje gotowy element, który wystarczy zamontować. Można zamówić maskę, błotniki, zderzaki i akcesoria u jednego dostawcy, a taka forma zakupu oszczędza wiele czasu.
Nowa maska w kolorze – Mazda 6. Jak oszczędzić sobie wizyty u blacharza?
Zazwyczaj problem z klarem oznacza dla właściciela auta serię wyjazdów do różnych specjalistów. Trzeba kupić niepolakierowaną maskę, oddać ją na lakierowanie, później na cieniowanie, a na końcu zlecić mechanikowi montaż w aucie. Tymczasem polakierowana maska w kolorze VIN przychodzi pod drzwi gotowa do użycia. Klient nie musi zlecać lakierowania ani cieniowania, a niekiedy radzi sobie z montażem we własnym zakresie. Efekt to fabryczny połysk i kolor zgodny z karoserią, a koszt jest niższy niż przy tradycyjnym podejściu. Różnica rzuca się w oczy już z pewnej odległości.
FAQ:
1. Czy folia ochronna PPF zapobiega schodzeniu klaru w Maździe?
Folia poliuretanowa osłania fabryczny lakier przed promieniowaniem UV i drobnymi rysami, więc spowalnia degradację powłoki. Nie cofnie jednak istniejącej już wady – jeśli klar zaczął odchodzić, folia tylko zamaskuje problem na jakiś czas. Największy sens ma nałożenie jej na nowy lub świeżo polakierowany element.
2. Czy schodzący klar prowadzi do korozji blachy?
Sam klar chroni warstwę barwną i blachę, więc jego utrata nie powoduje od razu rdzy. Gorzej, gdy odsłonięty lakier kolorowy również zacznie schodzić, a metal trafia na wilgoć. Wymiana lub renowacja elementu, zanim odsłoni się metal, pozwala uniknąć kosztownej walki z korozją.
3. Po czym poznać, że w używanej Maździe klar był już poprawiany?
Ponownie lakierowane elementy często różnią się odcieniem lub połyskiem od reszty nadwozia, zwłaszcza w słońcu. Bywa też widoczna nierówna struktura powłoki albo ślady przejścia koloru przy krawędziach. Pomiar grubości lakieru miernikiem szybko wskaże partie malowane po raz drugi.